Wpis: DPF – Wyłączyć czy usunąć?

Filtr cząsteczek stałych, który montowany jest w układach wydechowych silników wysokoprężnych nazywany jest popularnie DPF lub FAP. Jego zadaniem jest teoretycznie oczyszczanie spalin z sadzy, mimo wszystko uznawany jest za jedno z bardziej kłopotliwych rozwiązań aut z dieslem. Jego awaria może spowodować, m.in. spadek mocy samochodu, dlatego tak wiele osób decyduje się na jego wyłączenie, usunięcie. Które rozwiązanie jest zatem rozsądniejsze? Zapraszamy do przeczytania artykułu.

Filtr DPF

Jeśli filtr DPF/FAP zostanie zapchany, kontrolka filtra cząsteczek stałych lub silnika będzie się świecić cały czas, a moc samochodu drastycznie spadnie. Jak wiadomo, dla wielu kierowców może być to uciążliwe, ponadto wymiana takiego filtra jest niezwykle droga. Teoretycznie zatem rozwiązanie, które ma przyczynić się do lepszej i bardziej komfortowej jazdy, często jest źródłem kłopotów. Nie da się jednak ukryć, że podróżowanie kilkanaście lat autem bez wymiany filtra DPF/FAP jest w zasadzie niemożliwe, dlatego należy podjąć decyzję o jego wyłączeniu lub zregenerowaniu. Na co najlepiej się zdecydować?

Wyłączenie dotrysku DPF 

Proces ten wykonuje się w momencie, kiedy filtr został zapchany, a właściciel pojazdu czeka na moment, w którym będzie mógł go wymienić na nowy, jednak musi przez ten czas poruszać się samochodem. Nie da się ukryć, że właściciele pojazdów często wstrzymują się jak najdłużej się z wymianą filtra, ponieważ jest on dosyć drogi. Cena zatrzymuje się nawet w granicach kilku tysięcy złotych. 

Wielu poleca również regenerację tego podzespołu, jednak należy zdawać sobie sprawę z tego, że zregenerowany DPF/FAP po pewnym czasie i tak będzie wymagać wymiany, więc problem wróci. Oczywiście nie trzeba wspominać o tym, że producenci rozwiązali sprawę w ten sposób, że filtra nie da się zdemontować zbyt łatwo, dlatego chemiczne oczyszczanie odpada w zupełności. 

Sporo osób decyduje się na przeprogramowanie sterownika silnika tak, by podzespół uznał, że filtr cząsteczek jest nieobecny. Zdecydowanie poprawi to osiągi samochodu i zwiększy jego moc. Dzięki temu zabiegowi kontrolki w samochodzie się nie świecą. Warto jednak pamiętać, że tego typu przeróbek należy dokonywać w renomowanych warsztatach samochodowych. Oczywiście jest możliwe ponowne włączenie filtra DPF wtedy, gdy właściciel zdecyduje się na wymianę podzespołu na nowy.

Demontaż, usunięcie filtra DPF

Według polskiego prawa nie można jeździć bez filtra DPF, jeśli takowy znajduje się w samochodzie fabrycznie. Stan ten powoduje niezgodność z prawem homologacji, przez co pojazd nie może zostać dopuszczony do ruchu. Mimo wszystko w tym momencie nie ma konkretnych wytycznych, w jaki sposób miałaby wyglądać kara dla osób, które przemieszczają się bez filtra. Co ciekawe, u naszych sąsiadów, czyli Niemiec kara za brak filtra DPF/ FAP wynosi nawet do 5 tys. euro, w Austrii wynosi ona 3,5 tys. euro, w Czechach kara wynosi w przeliczeniu 8 tys. złotych polskich.

Podsumowując, filtr DPF/FAP bardzo często jest montowany w samochodach z dieslem nowej generacji. Jest on przydatny pod tym względem, że oczyszcza spaliny z sadzy, dzięki temu wpływa pozytywnie na środowisko. Niestety, filtr ten jest również mocno awaryjny, co często prowadzi do powstawania usterek i do spadku mocy. Wielu kierowców decyduje się na „wyłączenie” filtra i przeprogramowanie sterownika silnika, by móc poruszać się, np. do wymiany DPF. Warto pamiętać, że nie wolno poruszać się według prawa w Polsce bez filtra DPF/FAP.